#4 - "13 powodów" Jay Asher
Nikt nie wie ze stuprocentową pewnością, w jakim stopniu jego postępowanie odbija się na życiu innych. Bardzo często nie mamy choćby bladego pojęcia. Mimo to robimy, co nam się żywnie podoba.
Tytuł: 13 powodów / Thirteen Reasons Why
Autor: Jay Asher
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 28 marca 2017
Liczba stron: 272
Clay Jensen wraca do domu ze szkoły i przed drzwiami znajduje dziwną paczkę. W środku jest kilka taśm magnetofonowych nagranych przez Hannah, koleżankę z klasy, która dwa tygodnie wcześniej popełniła samobójstwo. Dziewczyna wyjaśnia, że istnieje trzynaście powodów, dla których zdecydowała się odebrać sobie życie. Clay jest jednym z nich i jeśli wysłucha nagrania, dowie się dlaczego. Chłopak przez całą noc kluczy po mieście, a za przewodnika służy mu głos Hannah. Staje się świadkiem jej bólu i osamotnienia, a przy okazji poznaje prawdę o sobie i otaczających go ludziach, której nigdy nie chciał stawić czoła. Z przeraźliwą jasnością dociera do niego, że nie da się cofnąć przeszłości, podobnie jak nie da się powstrzymać przyszłości…
Po raz kolejny, zachęcona serialem i dużą jego popularnością, zgodnie ze złotą zasadą, zdecydowałam się sięgnąć po "13 powodów" Jaya Ashera. Pozornie ot, opowieść dla nastolatków, jednak jeśli ktoś poświęcił lekturze nieco więcej uwagi, dopatrując się w niej głębszego sensu, który oczywiście jest tu zawarty i to bardzo istotny, to zmienia się ona w apel, mam wrażenie, że bardzo nam w obecnych czasach potrzebny.
Książka nie jest wybitna artystycznie, nie zachwyca stylem i językiem, bywa wręcz nużąca, po prostu wraz z Clayem odsłuchuje się kasetę za kasetą, coraz bardziej zagłębiając się w historię Hannah. Lektura jest trudna, mimo swej stosunkowo niewielkiej objętości czyta się ciężko. Wszystko przez problemy, emocje, przeżycia, motywy, które trzeba przetrawić, zrozumieć i przede wszystkim wyciągnąć wnioski. Dzięki dwóm narratorom, a więc dwóm perspektywom, umożliwiono czytelnikowi poznanie sytuacji z różnych stron, co ułatwia zrozumienie bohaterów. Jeśli miałabym jakieś zastrzeżenie, to raczej wbrew zamierzeniom autora, bardziej współczułam Clayowi, niż samej Hannah. Rozumiem, przez co przeszła, jednak sposób, w jaki zwracała się do wybranych oraz to, że po prostu była nieznośna, nie wzbudziło we mnie sympatii do niej.
Problemy rodzinne, molestowanie seksualne, depresja i wreszcie samobójstwo. Te i inne problemy pojawiają się książce, ale i bardzo często w świecie realnym. Zazwyczaj nie jesteśmy ich świadomi, a już na pewno nie domyślilibyśmy się, że jesteśmy ich przyczyną. Cieszę się i mam nadzieję, że dzięki książce i serialowi, główny przekaz powieści dotrze do jak największej ilości przede wszystkim młodych osób, być może skłoni je do pewnych koniecznych przemyśleń. Wbrew opinii jakoby "13 powodów" było zbyt depresyjne i mogło prowadzić do fatalnych skutków, ja myślę, że wręcz przeciwnie, jest zdolne do tego, by kogoś uratować i właśnie dlatego zdecydowanie powinno się je przeczytać.
Moja ocena: 7/10

Brak komentarzy: